sobota, 14 grudnia 2013

Miedziane klepsydry


miedziane pnie drzew
emanują bladym jesiennym słońcem
gołe konary jak pusta komora
klepsydry

w ciepłym salonie pośród aromatów kawy
przeżywam emocje
zakodowane w starej piosence

trzydzieści lat temu zazdrościłem śpiewającemu
dorosłości, dojrzałości i talentu
do wpisywania w muzykę wzruszeń
drgnień w duszach dorastających

dziś znowu słucham go i oglądam
ktoś wygrzebał film z lamusa
z ekranu monitora patrzą na mnie oczy
osadzone w gładkiej twarzy
dziecka prawie





2 komentarze: